Z jednej z reklam telewizyjnych można było się dowiedzieć, że „prawie” robi wielką różnicę. W przypadku modelu wagonu Avmz 111 w malowaniu BWE, można powiedzieć, że to „prawie” polski wagon. Dlaczego tak? Wagony te były wpisane na stan DB Fernverkehr AG, jednak na stałe zostały przypisane do pociągów kursujących na trasie między Berlinem, a Warszawą, które kursują od kilku lat jako Berlin-Warszawa-Express. Stąd też sześć wagonów, jakie przeznaczono do obsługi tego połączenia do 2005 roku, do czasu ich wycofania było stałymi bywalcami w Poznaniu i Warszawie, razem z polskimi wagonami kursującymi w tych składach. Modelarze interesujący się V epoką mają to szczęście, że otrzymują już drugi wagon w tym malowaniu.
Historia wagonu:
W letnim rozkładzie jazdy w 1962 roku pojawiły się pociągi pod nazwą Reingold-Zug. W założeniu miała być to sieć luksusowych pociągów dużych prędkości (do 160km/h). Do obsługi tych połączeń zaplanowano wagony zapewniające wysoki komfort podróży w tym bardzo charakterystyczne wagony 1 klasy z częścią barową i przedziałem widokowym ADm 101, bezprzedziałowe wagony Apmz 121, oraz przedziałowe Avmz 111. Produkcję wagonów serii Avmz 111 rozpoczęto w 1962 roku. Początkowo oznaczone były jako Av4üm – 62, później w latach 1966-76 Avümh 111 lub Avümz 111. A od 1976 roku występują jako wspomniana seria Avmz 111. Wagony wprowadzono również do obsługi sieci pociągów Trans-Europ-Express (TEE), a później również do pociągów Inter- i Eurocity. Obecnie te wiekowe już wagony w zdecydowanej większości zostały już wycofane z ruchu pasażerskiego.
W 1967 roku pojawiła się zmodernizowana wersja oznaczona jako seria Avmz 111.1. Do pokrycia konstrukcji pudła wykorzystano blachę nierdzewną. Zastosowano wózki Minden-Deutz 36, zamiast dotychczasowych MD33, pozwalające na jazdę z prędkością 200km/h. Wagon ten odpowiadał wymogom, jakie miały spełniać wagony standardu X według dokumentacji UIC. W trakcie kolejnych modernizacji wymieniono też system ogrzewania z parowo-elektrycznego na wyłącznie elektryczne, zasilane z lokomotywy. Podobnie i system klimatyzacji początkowo zasilany z prądnicy po kolejnych modernizacjach był zasilany centralnie ze źródła zewnętrznego. Wagon mierzy 26,4 metra długości całkowitej, pudło wagonu 26,1 metra długości. Rozstaw wózków wynosi 19 metrów, a rozstaw osi w każdym wózku 2,5 metra. Wagon posiada 9 sześciomiejscowych przedziałów. Łącznie podróżować w nim może 54 pasażerów. Jako jedne z pierwszych wagonów były wyposażone w klimatyzację „Jet-Air”. Wagony przez cały okres użytkowania posiadały typowe wejściowe drzwi łamane zgodne z normami UIC. Aparatura umieszczona pod podwoziem wagonu została osłonięta fartuchami. Wagonów Avmz 111 i 111.1 wyprodukowano 267 egzemplarzy.
Kiedy w ramach porozumienia pomiędzy DB AG, oraz PKP stworzono ofertę pociągów na trasie Berlin – Poznań – Warszawa pod nazwą „Berlin-Warszawa-Express” koleje niemieckie miały w ramach porozumienia wystawić ze swojej strony do każdego składu wagony pierwszej klasy, oraz wagon barowy. Zdecydowano, wówczas, że jako wagony klasy pierwszej będą kursować dość już leciwe Avmz 111. Wybrano sześć wagonów o numerach 61 80 19 90…: 114-8, 143-7, 152-8, 166-8, 175-9, 211-2. Wagony otrzymały typowe malowanie opracowane dla składów BWE.
Wagony w BWE kursowały do jesieni 2005 roku. Zastąpione zostały wagonami Apmz 857.5. W styczniu 2006 roku zostały skreślone ze stanu DB Fernferkehr AG i pocięte na złom przez Walzwerk Finow für Fa. Steil, w Ebersvalde koło Berlina.
W wielkości TT Tillig przygotował jako model w malowaniu BWE wagon o numerze 61 80 19 90 152-8. Oryginał został wyprodukowany przez zakłady Wegmanna u. Co. Kassel w 1973 roku.
Nasza skala:
Modele wagonów Avmz 111 w wielkości TT zostały już wprowadzone na rynek w kilku malowaniach jakie były stosowane podczas eksploatacji wagonów tego typu przez koleje niemieckie. Razić może zły dobór lakieru. Podczas gdy ściany boczne pomalowano lakierem matowym, pas dachu pomalowano tym samym kolorem, lecz z wykorzystaniem lakieru błyszczącego.


Podobnie jak inne modele tej grupy wagonów produkowanych przez Tilliga i ten model dość wiernie zachowuje wymiary przeskalowane z oryginału. Stosunkowo wiernie odtworzono wygląd pudła wagonu: okna z cienkimi ramami i przyciemnionymi szybami oraz cienkie linie odwzorowujące drzwi wejściowe do przedsionków. Zbyt widoczna jest linia między ścianami bocznymi, a ostoją w modelu. Wynika to z podziału pudła na oddzielne elementy: ostoja z podłoga, ściany boczne i czołowe, oraz dach.




Model otrzymał malowanie zgodne z oryginałem. Napisy są czytelne i nie rażą przeskalowaniem. Są także dobrze dobrane kolorystycznie.





Wyposażenie dodatkowe.
Tak jak w przypadku innych modeli wagonów o długości 26,4 metra, również i Avmz 111 otrzymał pełen zestaw elementów do samodzielnego montażu. Część z nich jest nieprzydatna w przypadku modelu obrazującego V epokę. Dla mniej wprawionych modelarzy wybór elementów może sprawić pewien problem, mimo objaśnień zamieszczonych w instrukcji. Warto, więc przypomnieć w tym miejscu, że w modelu, aby mógł odzwierciedlać oryginał w malowaniu BWE należy usunąć klasyczne stopnie pod drzwiami wejściowymi i przykleić miniaturę rozkładanych. Przy drzwiach wejściowych trzeba przykleić poręcze dołączone w oddzielnej ramce. Na czołownicach pod przejściem międzywagonowym montujemy imitację haków sprzęgu śrubowego.
Najwięcej elementów należy zamontować w wózkach. Wózki MD36 posiadają dopuszczenie do prędkości 200km/h. W związku z tym, wyposażone są w hamulce tarczowe, magnetyczne hamulce szynowe, stabilizatory przechyłu belki bujakowej, tłumiki przechyłu pudła wagonu, oraz generator prądu zamontowany przy osi wagonu, zamiast typowej prądnicy z wałem kardana. W związku z wyposażeniem w hamulce tarczowe nie należy montować hamulców klockowych w modelach Avmz 111.

Model wagonu Avmz 111 w malowaniu BWE jest bardzo dobrym uzupełnieniem do wyprodukowanego przed kilku laty modelem polskiego wagonu 154A, również w oznaczeniach Berlin-Warszawa-Express. Test tego wagonu został opublikowany już wcześniej. W rzeczywistym składzie BWE wagony te nie są jednak zestawiane koło siebie Avmz 111 jako wagon 1 klasy (numer 272) z reguły znajdował się na jednym końcu składu a 154A, (numer 267) na drugim. Może warto jeszcze dodać, że numery wagonów w pociągach BWE wzorem DB umieszczone są za szybą w drzwiach wejściowych.

Kolejną kwestią jest z dobór lokomotywy: na terenie Polski jest to najczęściej EP09, której model jednostkowo produkuje MATU. Na odcinku miedzy Rzepinem a Berlinem pociągi BWE prowadzone były przez lokomotywy elektryczne dwusystemowe serii 371 ČD, a wcześniej przez bardzo zbliżoną konstrukcyjnie lokomotywę BR180 DB AG, której modelu można szukać w ofercie Beckmanna. Zamiast dwusystemowych lokomotyw elektrycznych można też poprowadzić pociąg lokomotywą spalinową BR232 produkowaną w TT przez Roco.
Trochę informacji o wagonach Avmz 111 jest również w tym teście .
Właściwości jezdne:
Wagon na makiecie spisuje się wyśmienicie. Pomimo długości jest zaskakująco zwinny. Jedzie tam, gdzie powinien. Jedyne zastrzeżenia mam do KKS. Gdy nieostrożnie wyjmujesz sprzęg możesz uszkodzić mechanizm KKS. A wtedy - umarł w butach. Złożyć to spowrotem to męka i koszmar. Pomimo tego mankamentu KKS spisuje się bardzo dobrze. Ogromną zaletą jest naprawdę dobre wyważenie modelu! W skłądach liczących 10 wagonów nic się nie wykolejało. Był u mnie Karol i podpięliśmy 15 m wagenów. I też przeszły wszystkie bez problemów. Pod względem ruchowym - wzór do naśladowania.
Na makiecie:
Wagon prezentuje się okazale. W połączeniu z BWE TT-model składwygląda naprawdę swojsko i bardzo ładnie. Czegóż chcieć więcej? EP 09 w przystępnej cenie...

Podsumowanie:
Naprawdę udany i świetny model. Do skompletowania BWE niezbędny. No i spotykany w Polsce. Polecam każdemu fanowi TT.
Zalety:
- małe opory toczenia
- doskonale wyważony
- KKS
- możliwość założenia oświetlenia wewętrznego
- przepięknie oddane detale
- cudne napisy
Wady:
- łatwo zepsuć KKS
- cena
Wersje modelu:
13577 - Wagon BWE koleje DB AG ep. V
Model wycofany z produkcji. W przypadku zainteresowania kupujących istnieje możliwość wznowienia produkcji z innymi numerami bocznymi.
Jeżeli ktoś chce - oto zdjęcie wagonu w dużej rozdzielczości
Oto lista sklepów, gdzie można kupić opisywany model.
Ocena modelu:
         
Jednym zdaniem:
Wart polecenia model. Nareszcie można skompletować BWE!

Aby dodac komentarz zaloguj sie. Jesli nie masz konta, zalóz je sobie.
Tylko zarejestrowani uzytkownicy moga pisac komentarze. | Komentarze | Dodane przez slawek w dniu 2009-11-05 09:58:58 z tego co pamiętam ok 5 szt tego wagonu dostepne było końcem października w sklepie Kolekcjoner w Poznaniu :) |
jpcomment 1.0 Beta |